Zupa tajska z kurczakiem

Kuchnia azjatycka zawsze wydawała mi się czymś mega skomplikowanym, dlatego nie podejmowałam wyzwań w tym kierunku. Nie chciałam zagłębiać się w nowe składniki i rejony których kompletnie nie znałam. Jednak zjeść pyszne azjatyckie danie, czemu nie? Przygotować je samemu? O nie, nie! To zdecydowanie trudne! Jednak tylko krowa nie zmienia zdania, a ja podobno krową nie jestem, więc podęłam wyzwanie. Zgłębiłam temat i okazało się, że to prościzna. To co zabieramy się do pracy.

Składniki:

1 litr bulionu warzywnego
pierś z kurczaka
400 ml mleczka kokosowego
2 łyżeczki oleju kokosowego
papryka czerwona
mała cebula
świeży imbir
papryczka chili
łyżka pasty curry czerwonej
łyżeczka trawy cytrynowej
limonka
świeża kolendra
sól
ryż jaśminowy

Przygotowanie:


Ryż przygotowujemy z godnie z instrukcja na opakowaniu. Pierś z kurczaka myjemy i kroimy na plastry. Skrapiamy limonką i delikatnie solimy. W garnku podsmażamy olej kokosowy wraz z pastą curry, dodajemy trawę cytrynową. Pokrojonego w plastry kurczaka dodajemy do garnka i smażymy około 5 min. Następnie dodajmy drobno posiekaną cebulkę i paprykę pokrojoną w paseczki. Wlewamy bulion warzywny i zagotowujemy. Dodajemy papryczkę chili, starty imbir oraz startą skórkę z limonki. Na koniec wlewamy mleczko kokosowe i dokładnie je mieszamy z zupą. Zupa jest już gotowa. Podajemy ją z ryżem jaśminowym i świeżą kolendrą. Smacznego.

 

 

  • O matko, jak to wyglada pysznie!

  • Wygląda pysznie ☺

  • Banalnie prosta :) Super pomysł. Muszę tylko zrezygnować z ryżu lub kurczka. Chętnie spróbuję.

  • Oj, zjadłabym! :)